Nazywa się to Pompejami Wschodu, ale nie wulkan, ale Piaski słonej pustyni Loot zostały zniszczone i wraz z nią zachowane. Shahr-i Sohta, na wysokościach Beludżystanu, w Iranie, jest stałe uwagi historii. Shahr-e suchte " spalone miasto-stanowisko archeologiczne pochodzące z epoki brązu. Jest to osada miejska zaliczana do kultury Giroft. Witryna jest przedmiotem międzynarodowego interdyscyplinarnego projektu archeologicznego rozpoczętego w 2016 przez Departament dziedzictwa kulturowego Uniwersytetu w Salento, który finansuje ją z Ministerstwem Spraw Zagranicznych i organizacjami prywatnymi. Misja jest współtworzona przez Mansur Sajadi dla irańskiego centrum badań archeologicznych (które w Shahr-i Sohta wykopuje od 1997 roku). Urodziła się w drugiej połowie czwartego tysiąclecia.C. w obszarze Sistan, nie daleko od granicy z Pakistanem i Afganistanem, upadł wokół drugiego tysiąclecia pne.C. przyczyny są nadal nieznane, a na liście UNESCO, dla jego "uniwersalnej wartości", Shahr-i Sokhta był kwitnącym ośrodkiem handlu i rolnictwa, miejsce wśród czterech wielkich cywilizacji rzecznych: Oxus, Indus, Tygrys i Eufrat, i I. miejsce zajmuje powierzchnię 151 ha i stanowi jedno z najstarszych i największych miast na świecie. Następnie guzki soli zapieczętowały znaleziska i budowle, przywracając archeologom całe fragmenty życia. Wiemy, że jedną z najlepiej opłacanych działalności w tym mieście był handel turkusem i pięknym Lapis lazuli. Budynki miały nawet dwa metry wysokości, ozdobione ornamentami ciemieniowymi, które jednak nie przedstawiały postaci, lecz geometryczne wzory. To samo dotyczy dzbanów, drzwi lub pieczęci: nie ma bóstw, prawdopodobnie dlatego, że bez elitarnego dowództwa nie było nawet potrzeby przekazywania komunikatów propagandowych. Oczywiście uwielbiali Luksus: pokrywali podłogi matami i używali wielu pereł.